Rześki był to poranek 12 stycznia 2025 roku, temperatura - 3 stopnie, pokrywa śniegu 5 cm. Drugi dzień polowania. tym razem prowadzący Kol. Andrzej Wardak i Hubert Strzelecki postawili na eksprymenty. Postanowili bowiem zapolować w rejonach, gdzie bądź to nigdy lub bardzo dawno nie polowano zbiorowo.
Przywitanie gości, odprawa, omówienie zasad i warunków bezpieczeństwa i w sumie można byjuż ruszać w knieje, ale Kol. Prezes zapoznał uczestników ze scenariuszem , który będzie obowiązywał tego dnia. Najważniejszym bowiem przedsiewzięciem było ślubowanie myśliwskie młodego adepta łowiectwa Kol. Radosława Gracza.
Sygnał "Apel na Łowy" w wykonaniu duetu: Kol. Krzysztof Misak - par force i Kol. Hubert Strzelecki - pless rozpoczął drugi dzień łowów.
Jak pokazło życie eksperymenty sprawdzają się również w łowiectwie. Już w pierwszych pędzeniach słychać było strzały. Część z nich znalazła drogę do celu....... ( część ).
Pomimo krótkiego dnia organiozatorom udało się przeprowadzić 9 pędzeń - świadczy to o dobrej znajomości obwodu, zwyczajów zwierzyny oraz doskonałemu przygotowaniu i organizacji polowania. Blisko 50 - ciu uczestników to nie lada wyzwanie dla prowadzących polowanie.
Czas niestety biegnie szybko, ostanie promienie słońca smagały łowców po twarzach - czas więc było udać się na biesiadę.
Jak wspomniano na wstępie najważniejszym wydarzeniem tego dnia było ślubowanie myśliwskie Kol. Radosława Gracza. Ślubowanie zgodnie z zasadami etyki łowieckiej i ceremoniałem przyjął Prezes Koła, posiadacz "Żetonu Złom" Kol. Jarosław Strzelecki.
Tego dnia czekała nas jeszcze jedna uroczystość, Kol. Marta Kądziela pozyskała swojego pierwszego dzika na polowaniu zbiorowym - więc uroczyste pasowanie pasowanie myśliwskie zwieńczyło ten uroczysty dzień.
Na drugi plan zeszły sukcesy łowieckie drugiego dnia polowania, ale z dziennikarskiego obowiązku informujemy:
Król Polowania - Kol. Dominik Szumała - jeleń łania;
I Wicekról - Kol. Łukasz Snopek - jeleń łania;
II Wicekról - Kol. Adam Kuta - Jeleń łania;
Król Pudlarzy Kol. Dariusz Boinski
Miłośnik Przyrody - Kol.
Króla kozowego nie ogłaszano - pamiatkowy medal przypadł w udziale Dianie Kol. Marcie Kądzieli - pierwszy dzik na polowaniu zbiorowym;
Ponadto tego dnia Św.Hubert darzył Kolegom:
Kol. Marian Burandt - dzik;
Kol. Mairosław Majchrzak - dzik;
Kol. Andrzej Wardak - dzik;
Kol. Sobieski Mariusz - dzik;
W związku z tym, że było to ostanie polowanie zbiorowe Członkowie Zarządu postanowili podziękować i wręczyć drobne upominki Kolegom Andrzejowi Orłowskiemu, Przemysławowi Sieradzkiemu i Marcinowi Sofijowi. Wymieni Koledzy przez cały sezon łowiecki pomagali członkom Zarządu przy organizacji różnych zamierzeń - w tym polowań zbiorowych.
Na koniec Kol. Prezes podziękował Kolegom; Andrzejowi Wardakowi, Marcinowi Kostrubcowi i Hubertowi Strzeleckiemu za pomoc w przygotowaniu i przeprowadzaniu polowań zbiorowych w mijającym sezonie.
Sygnał "Darz Bór" i "Koniec Polowania" - wybrzmiały po raz ostani w tym roku łowieckim.
Darz Bór
teks: J.Strzelecki
zdjęcia: K.Grześ